Caorle

Dzisiaj zapraszam Was na wpis z małego, włoskiego miasteczka Caorle. To urokliwe miejsce ma malutki port więc moja pasiasto-marynistyczna sukienka pasowała idealnie. Kupiłam ją w zeszłym roku w Zarze, w trakcie letnich wyprzedaży za całe 80 zł. Bardzo ją lubię i często noszę, tym bardziej że jest w moim ulubionym, chabrowym kolorze. Do tego dodatki : okulary kupione na plaży, niebiesko-zielone szkła pasowały idealnie, srebran kopertówka z Zary i płaskie,gumowe sandały. Stylizacja bardzo prosta ale idealnie wpisuję się w wakacyjny klimat.port2 port1 port4 port6port7

7 komentarze

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *